Aleksandra i Kamil

Aleksandra i Kamil Sesja ślubna Aleksandry i Kamila to bardzo osobista i rodzinna ceremonia. W kościele nie było tłumów, a i samo przyjęcie było kameralne. Dlatego moja obecność musiała być niezauważalna. Skorzystałam z tego, że Państwo Młodzi zajęci byli sobą, wpatrywali się w siebie, trzymali za ręce, przeżywali ceremonię. Podobnie było w przypadku rodziny. Małe grono przyjaciół oraz bliscy celebrowali tą uroczystość, dzięki czemu łatwiej było mi wychwycić niezapomniane chwile. Stałam się niewidzialnym kompanem, częścią tego wydarzenia.

Wiele ujęć w kościele, to nie tylko kadry młodej pary, ale także bliskich, którzy niejednokrotnie uronili łzę. I chociaż po policzkach spływały słone krople, to w sercach rodziców i znajomych była radość, że tych dwoje już na zawsze będzie razem.

Wszystkie Historie